Wieści z powiatu nowosolskiego | |niedziela, Grudzień 17, 2017
Jesteś tutaj: Home » Miasto Nowa Sól » Światełko w tunelu coraz jaśniejsze

Światełko w tunelu coraz jaśniejsze 

Nowa Sól - przejazd kolejowy na Wojska Polskiego

Budowa podziemnych przejazdów pod torami kolejowymi „Odrzanki” rozpala wyobraźnię zarówno mieszkańców jak i samorządowców. Jaki jest obecny status tego ambitnego projektu?

Temat budowy tunelu pod torami “Odrzanki” już od kilku miesięcy jest na tapecie. Zarówno miejskim jak i powiatowym. Nic w tym dziwnego, bo choć inwestycja wymaga sporych poświęceń ze strony samorządów, to jednak większa część kosztów i tak byłaby po stronie PKP.

Przypomnijmy: kolej jest gotowa sfinansować budowę tunelu w ciągu ul. Wojska Polskiego, ale pod warunkiem zamknięcia przejazdu samochodowego na ul. 1 Maja i wybudowania w tym miejscu, również na swój koszt, przejścia pieszo-rowerowego. Zlikwidowany miałby być też przejazd m.in. na ul. Topolowej.

Magistrat ustalił już, które inwestycje „okołotunelowe” byłyby niezbędne do wykonania, by całe przedsięwzięcie miało, kolokwialnie mówiąc, ręce i nogi. Konieczne będzie więc przebudowanie m.in. skrzyżowania ul. Wojska Polskiego z ulicami Przyszłości, Sienkiewicza i Matejki. W grę wchodzi też przebudowa tej ostatniej ulicy oraz zamknięcie wlotów ul. Długiej, Staffa i Rydla. Łącznie, po zsumowaniu kosztów budowy tunelu, przejścia, remontów, wykupów gruntów itp. koszt całego przedsięwzięcia miałby zamknąć się w kwocie 47,5 mln zł. Kolej jest gotowa wyłożyć aż 30 mln zł. Skąd wziąć pozostałe 17,5 mln zł – to już problem samorządów. Na szczęście jest szansa na to, że władze gminy czy miasta nie będą musiały sięgać do własnych kieszeni czy brać kolejnych kredytów. Jak zwykle bowiem można liczyć na pieniądze z zewnątrz.

Dziś jest jednak za wcześnie by mówić o finansowaniu, bo do tego typu przedsięwzięcia trzeba się najpierw solidnie przygotować. W minione wakacje miały miejsce badania natężenia ruchu, a nowosolski magistrat właśnie zamówił kolejne. M.in. o tym mówił wiceprezydent Jacek Milewski podczas wrześniowej sesji rady powiatu, gdy po raz kolejny zdawał radnym relację z postępów prac w kwestii budowy tunelu. – Da to zdecydowanie pełniejszy obraz. Myślę, że na przełomie października i listopada ta analiza wielokryterialna będzie gotowa – wyjaśniał.

Pretekstem do podjęcia tematu tunelu była z kolei stosowna uchwała, która znalazła się w porządku obrad. – W marcu rada wyraziła wolę współpracy w celu wykonania dokumentacji projektowej. Dzisiejszy projekt to ewentualne wyrażenie zgody na krok dalej i współdziałanie z gminą – przedstawiała projekt skarbnik Ewa Matyla. Chodzi o porozumienie, w myśl którego powiat w 2020 roku ma przebudować skrzyżowania ulic Wojska Polskiego, Przyszłości, Matejki i Sienkiewicza.

- Odbyło się też kilka spotkań z „peelką” – relacjonował Milewski mając na myśli oczywiście PLK czyli Polskie Linie Kolejowe. – Efektem jest podpisany list intencyjny. Bo ostatnio wszystko było na etapie ustnych rozmów – wyjaśniał wiceprezydent. – To jest list na wskroś intencyjny. On nas do niczego nie zobowiązuje. Dopiero kolejny etap to umowa, z której będą wynikać pewne zobowiązania. List potwierdza m.in. to, że kwota 47,5 mln zł to szacowany koszt szacowanych zadań i to, że PLK gwarantuje po swojej stronie 30 mln zł – tłumaczył Milewski podkreślając, że magistrat chce zawalczyć jeszcze o to, by wkład własny gminy był jak najmniejszy.

Radna Danuta Kubicka pytała o badania ruchu w kontekście pawilonów handlowych na 1 Maja. Wiceprezydent potwierdził, że handlowcy z Zatorza zgłosili obawy dotyczące odcięcia ich punktów od klientów. – Ktoś sobie wyobraził, że zostają kompletnie odcięci, zamknięci. Tak do końca nie jest. Rozmawiamy dziś o wielu wariantach. Gdyby na ul. 1 Maja był tunel samochodowy, to w ciemno można powiedzieć, że tych butików nie ma. Bo wyjazd z tunelu by je odciął. Jeśli chodzi o przejście dla pieszych i przejazd dla rowerów, na pewno byłoby krócej. Przekazaliśmy informację do butików by się nie zamartwiać. Będzie analiza i wtedy będziemy rozmawiać – wyjaśniał Milewski, który podkreślił, że przygotowana jest też koncepcja przedłużenia ul. Towarowej tak, by włączyć ją w ul. 1 Maja.

- Proszę, byśmy zadawali sobie pytanie jak będzie wyglądało skomunikowanie dwóch części Nowej Soli, jeśli tego nie zrobimy – pytał Milewski w kontekście budowy tunelu. – Bo taki wariant zarówno w analizie jak i koncepcji również chcemy rozpatrzyć. Czyli pozostawiamy status quo, ale prognozujemy dwukrotnie zwiększenie czasu oczekiwania pod zaporami – skwitował.

Warto bowiem dodać, że już dziś szlabany są zamknięte aż przez sześć godzin w ciągu doby. Biorąc więc pod uwagę zapowiedzi zwiększenia natężenia ruchu na kolei, wydłużenie tego czasu do 10-12 godzin nie jest wcale takie nierealne.

Dziś przez Nową Sól przejeżdża średnio (również w ciągu jednej doby) ok. 50 pociągów, przy czym podział na osobowe i towarowe rozkłada się mniej więcej pół na pół. Jak łatwo policzyć, daje to nieco ponad 7 minut oczekiwania za każdym razem, gdy przejazd zostaje zamknięty. Choć są nowosolanie, którzy twierdzą, że na rogatkach potrafili przestać i kwadrans.

Co ciekawe, we wrześniu ubiegłego roku Powiatowy Zarząd Dróg wykonał badanie, które wykazało, że w ciągu doby ulicą Wojska Polskiego przejeżdża 14 tys. aut, z kolei ulicą 1 Maja o połowę mniej. Zamknięcie dla samochodów przejazdu kolejowego na tej ostatniej wymusiłoby rozłożenie ruchu między tunel i wiadukt w ciągu ul. Staszica.

Dodaj komentarz


9 − trzy =