Wieści z powiatu nowosolskiego | |niedziela, Grudzień 17, 2017
Jesteś tutaj: Home » Powiat nowosolski » Gmina Nowa Sól » Bitwa o koziołki [ZDJĘCIA]

Bitwa o koziołki [ZDJĘCIA] 


 Niby przegląd teatrów dziecięcych to impreza spokojna i cicha. Tym razem zaroiło się od krzyków. I nie były to krzyki aktorów, a… reżysera.

- Kpina, po prostu kpina! Tylko tyle można powiedzieć! Pół roku przygotowywania, a państwo mówią nie – krzyczał poddenerwowany Tomasz Przywarty, opiekun koła teatralnego Galimatias. Przyczyną zamieszania była decyzja jurorów. Ci stwierdzili, że ani jego zespół z Katolickiego Gimnazjum w Nowej Soli ani członkowie grupy Impuls z Publicznego Gimnazjum nr 2 nie zasługują na nominację do etapu wojewódzkiego w kategorii młodzieżowej. – Zdajemy sobie sprawę, że państwo włożyli w to dużo pracy. Ale też wiemy jakie teatry pokazują się na finale wojewódzkim – próbowała uspokoić spór jurorka Anna Rybarczyk z Tygodnika Krąg. Spektakl Galimatiasu był najdłuższy i ta długość dała o sobie odczuć widowni. Doskonały pomysł na scenariusz, historia hipopotama wprowadzającego się przez nieporozumienie do rodziny, została przedstawiona bez odpowiedniego tempa. – Spektakl bardzo mocno się dłużył. Myślałem, że to trwało godzinę – dodaje Stanisław Kowalski z rady artystycznej. W tej kwestii jury było jednoznaczne. – Ważne, czy to jest interesujące jak się ogląda, a spektakl był bardzo długi. Zapraszamy do rozmowy, można wprowadzić do tego spektaklu pewne zmiany i za rok znowu go pokazać – zachęcała koordynatorka imprezy Irena Kasprzak. Uspokojony już nieco Tomasz Przywarty twierdził, że takie decyzje rady tylko zniechęcają młodzież. – Ja panu obiecuję, że przyjadę do pana i będziemy wspólnie nad tym pracować, jak sprawić, żeby ten spektakl był bardziej interesujący – zachęcała Anna Zadłużna z Regionalnego Centrum Animacji Kultury. Czy teatr z Katolickiego Gimnazjum przyjmie propozycję, aby zaprezentować spektakl w bardziej dopracowanej wersji? Czas pokaże.

Jednak dzisiejsze Spotkania Teatrów Dziecięcych i Młodzieżowych Pro-Arte o statuetkę „Koziołka Matołka” to nie tylko kłótnie z jury i smutek. To przede wszystkim siedem szkolnych przedstawień dzieci pełnych pasji. W kategorii dziecięcej (szkoły podstawowe) na scenie mogliśmy zobaczyć „Pinezkę” ze Szkoły Podstawowej w Lubieszowie,  „Teatrzyk jak się patrzy” z Zespołu Szkół w Kolsku, „Teatrzyk Piątka” ze Szkoły Podstawowej nr 5, „Plamkę” z OKiS Nowe Miasteczko i grupę „Dzikusy” z Katolickiej Szkoły Podstawowej. Wyróżnienia z tej kategorii trafiły do „Dzikusów” i „Teatrzyka Piątka”.  Statuetka Koziołka Matołka oraz nominacja do etapu wojewódzkiego trafiła do „Pinezki” z Lubieszowa. W kategorii młodzieżowej nagród nie przyznano.

20 Odpowiedzi do Bitwa o koziołki [ZDJĘCIA]

  1. ale żałosny opis zajścia

    śmieszne tak opisać zajście! bzdura! akurat Pan Tomasz miał rację. to totalna kompromitacja ORGANIZATORÓW. no i oczywiście “portalu nowosolskie bzdury…” Opisujecie bardzo stronniczo.

     
  2. Redakcja

    Proszę o przykłady tej tak zwanej „stronniczości”. W przeciwieństwie do uczestników konfliktu ja potrafię zrozumieć i opisać rację obu stron. Przedstawione w artykule wypowiedzi pochodzą z nagrania na dyktafon dyskusji na ten temat w Nowosolskim Domu Kultury. Proszę zauważyć, że nie dodałem tutaj ani grama własnych przemyśleń na ten temat. Jeśli ktoś ma na ten temat inne zdanie to zachęcamy do polemiki. Chętnie zaprezentujemy na portalu wszystkie nieanonimowe wypowiedzi na temat decyzji jury. Rozumiem rozgoryczenie, sam zagrałem kilka spektakli w życiu i widzę jak Ci młodzi ludzie musieli się napracować, po to, aby później nie zostali docenieni. Pozdrawiam. Karol Kolba.

     
  3. Człowiek_z_publiczności

    Byłem tam wtedy na publiczności. Jedyne co mogę rzec, to kabaret w wykonaniu Jurorów. Redakcja oczywiście pisze, tylko to co chcę. Pragnę powiedzieć, że przecież w Regulaminie jak byk piszę że Jurorzy mają wyłonić najlepszy zespół. W tym samym regulaminie pisze, że występ NIE POWINIEN trwać więcej niż 30 minut. Czyli że, jednak może..Jurorzy dostali przecież też inny występ 15 minutowy, to skoro jeden był za długi, czemu go nie wybrali ? A może pan fotoreporter na miejscu zdarzenia, który nawiasem mówiąc spóźnił się na “imprezę”, zacytuje siebie ? To ja to zrobię “Dobry pomysł, ale wydawało mi się że to mi się dłużyło, a pomysł trochę nudny”. I Jury, szuka uzasadnienia w opini osoby, która sprawia wrażenie, kogoś kogo to zupełnie nie interesuje. Jeśli Ci się koleś nudzi spektakl, to cykaj fotki, jak to powinieneś robić. Najśmieszniejszy jednak był wybór Jurorów…. To jest kompromitacja.

     
    • Redakcja

      To nie jest dokładny cytat z mojej wypowiedzi, i proszę nie wsadzać mi w usta słów „nudne”. Powiedziałem, że pomysł bardzo mi się podobał, natomiast sam spektakl mi się dłużył i podałem konkretne przyczyny tej dłużyzny (brak wątków przewodnich w rozwiązaniach scenicznych). Nagrania posiadam i zapraszam do wglądu do redakcji… Nie cytuję siebie, bo nikogo tu nie obchodzi moja opinia w tym sporze (ta interesowała jury, bo rada artystyczna wie, że mam ponad 100 zagranych spektakli i kilka tysięcy obejrzanych…). Bardzo chętnie również napiszę artykuł o tym, jak rada artystyczna zachowała się nie fair według Pana. Zapraszam do kontaktu via e-mail, lub telefonicznie… Pozdrawiam. Karol Kolba.

       
    • Gustlik

      widzę, że najlepiej znają się na teatrze Ci, którzy piszą, że:
      “w Regulaminie jak byk piszę” (no to kto w końcu pisał w tym regulaminie?)
      i dalej brnąc:
      “W tym samym regulaminie pisze”
      gratuluję znajomości języka polskiego i teatru…

       
  4. Jeden z widzów

    Mianowicie, komu spektakl się nie podobał mógł po prostu wyjść… Uczestnikom konkursu młodzieżowego jury mogło wręczyć chociaż dyplomy za uczestnictwo, podziękować i dodać tą swoją “bajeczke” o zbyt niskim poziomie, wtedy sytuacja wyglądała, by zupełnie inaczej. Według mnie nie postąpili właściwie tak krytykując grę aktorską młodych ludzi, którzy sracili swój wolny czas, aby coś osiągnąć, nauczyć się czegoś. Gimnazjaliści nie są zawodowymi aktorami, muszą się jeszcze wiele nauczyć, a jurorzy mogli im w tym pomóc, dając którejś z drużyn miejsce w konkursie wojewódzkim. Uczniowie zapewne zostali zniechęceni do jakichkolwiek dalszych działań związanych że światem teatralnym. Po co mają się starać skoro i tak nic im z tego nie przyjdzie? “Spektakl Galimatias, był najdłuższy, a ta długość dała o sobie odczuć widowni…” przepraszam bardzo, jeśli się mylę, ale prawdziwe, dobre przedstawienia trwają po 30 minut, czy można w tym czasie zagrać coś naprawdę dobrego? Ja uważam, że nie, ale mogą być odmienne zdania na ten temat. Co do wystawienia tej samej sztuki za rok, beznadziejny pomysł. 3 lata teatru gimnazjalnego i przez 2/3 z nich “wałkowania” tego samego scenariusza. Proszę pomyśleć zanim się coś powie, szanowne jury. To, by było na tyle z mojej strony, mam nadzieję, że wniosłem trochę światła na zaistniałą sytuację.

     
  5. viki

    na przeglądzie nie byłam – nie wiem więc jak wglądał poziom – czy decyzja była słuszna – czy Pan Redaktor dobrze opisał sytuację (nie widzę tu stronniczości – tylko opis tego co powiedział opiekun i jury) – ale jedno jest pewne – taka sprzezka przy dzieciach i teraz tu to chyba nie najlepszy sp[osób na wychowywanie dzieci – nigdy nie posłała bym dziecka do takiej szkoły – w której rodzice dzieci w komentarzach na internecie mieszają z błotyem organizatorów bo ich dzieci nie wygrały – brawo. Bardzo dobre wychowywanie dzieci…

     
  6. tom

    nie podoba mi się podejście decydujących o puszczeniu dalej bo mogli puscic którąś ze szkół dając dzieciakom szansę również nie podoba mi się podejście rodziców którym tak trudno zaakcepotwać że ich dzieci nie są najwspanialsze. może trochę dystansu??? trudno jest być sędzią we własnej sprawie…

     
  7. Iro_kez

    Nie doszło do żadnej konstruktywnej dyskusji na temat zaprezentowanych spektakli. Tuż po wypowiedzeniu zdania, że w kategorii teatrów młodzieżowych nie przyznano nagrody – nominacji, nastąpiła dość gwałtowna reakcja Pana reżysera i potem w zasadzie cała wymiana zdań dotyczyła tylko tego jednego spektaklu. Na scenie próbowano prowadzić rozmowę z jedną z wyróżnionych grup teatralnych i obecną panią reżyser.
    Punkt w regulaminie dotyczący czasu trwania spektaklu określono nie powinien trwać dłużej niż 30 min. – czyli może trwać krócej niż 30 min. lub do 30 min. – wystąpiło siedem zespołów teatralnych, przeważnie spektakle trwały po 20-30 min. Tylko jeden z nich 15 min. Niektóre zespoły prosiły organizatora o ujęcie ich w drugiej części spotkań lub na samym końcu z uwagi na inne zajęcia w szkołach. Program został ułożony wg życzeń uczestniczących grup. pojawiły się zarzuty, że podczas, gdy na scenie trwał spektakl wchodzono na salę widowiskową – pomimo komunikatu zamieszczonego w holu / w dwóch miejscach/ z prośbą o ciszę. Jeśli wybieramy się do teatru, powinniśmy zdawać sobie sprawę, że dzieci należy do tego przygotować – to chyba rola opiekunów. Jeśli dzieje się inaczej, proszę samemu wyciągnąć wnioski.
    Prywatne Katolickie Gimnazjum w ubiegłym roku zdobyło nominację do Gali Teatralnej, wcześniej też się zdarzało. T

    Tym razem pojedzie Teatrzyk Szkolny “Pinezka z PSP w Lubieszowie – rada artystyczna była jednomyślna. Publiczne dyskredytowanie spektaklu tego dziecięcego teatrzyku przez jedną z osób można odebrać, jako złośliwość.

    Nikt z rady artystycznej nie stwierdził, że jakikolwiek inny spektakl był nic nie wart – jak próbuje się tu sugerować. Dwa teatry wyróżniono: “Dzikusy” z Prywatnej Katolickiej Szkoły Podstawowej i Teatr “Piątka z PSP nr 5 w Nowej Soli.

    Dyplomy za udział, co roku na te teatralne spotkania przywoził przedstawiciel RCAK w Zielonej Górze, tym razem tak się nie stało przez czyjąś nieuwagę – obiecano to naprawić i przesłać dyplomy do wszystkich uczestników.
    To zdarzyło się po raz pierwszy. NDK z pewnością wydrukowałby dyplomy, gdyby RCAK wcześniej poinformowało, że dyplomów nikt nie przywiezie.
    Na Lubuskim Konkursie Recytatorskim, który odbył się tydzień wcześniej, wszyscy otrzymali pamiątkowe dyplomy przygotowane przez NDK, a wystąpiła ponad setka dzieci.

    Rada artystyczna zawsze jest do dyspozycji wszystkich uczestników podczas i po prezentacjach artystycznych i służy swoimi spostrzeżeniami, ale trzeba chcieć spokojnie prowadzić dialog.
    Za zaistniałą sytuację przeproszono uczestników.
    Nominacja i dwa wyróżnienia zostały wręczone.

     
  8. VedScorp

    Brawo! Pogratulować jury , świetna decyzja. Po prostu wybrali to co mogli. Jesteście wspaniali i genialni..

    Macie jak byk napisane w regulaminie swoje zadania! Tak boli czytanie? To nie ten etap gdzie można powiedzieć ‘ NIE! Przykro nam! ‘ . Jedna osoba miała przynajmniej odwagę powiedzieć prawdę! KPINA ! Nic dodać nic ująć..

    ad. 1 ak. sarkazm

     
  9. Nibynic

    Jury nigdy nie podejmie werdyktu, który byłby satysfakcjonujący dla wszystkich. Należy pamiętać, że ideą konkursu nie jest nagradzanie wszystkich, dlatego biorąc w nim udział trzeba się liczyć z brakiem ukoronowania lub tym, że wygra lepszy/ciekawszy/bardziej intrygujący/zapadający w pamięć/porywający – czy co tam jeszcze można wygadywać.

    Moim zdaniem ocena jurorów zawsze i wszędzie jest SUBIEKTYWNA, kryteria i owszem jakże ważne, są natomiast wypadkową do ustalenia werdyktu.

    Trochę przykre jest tworzeniem atmosfery ogromnego żalu i gorzkiego porównywania się do innych – szczególnie gdy czynią to “widzowie”, którzy lekką ręką wydają osądy, będąc tylko na spektaklach swoich pupilów.

    Jako iż rozumiem rozgoryczenie, apeluję o rozsądek i odrobinę pokory. Szkoda dzieci, które włożyły dużo pracy i nie zostały nagrodzone współmiernie do wykonanej pracy – ale czy jest to rola jedynie jury? Wsparcie i gromkie brawa, ciepłe słowa są najlepszą nagrodą .. i umiejętność przegrywania również.

    Myślę, że osoby, które konstruktywnie porozmawiały z Jury znają ich opinię, uzasadnienie – no i przede wszystkim osoby, które były na wszystkich spektaklach.

    Nie zrażaj cię tak łatwo – nie wieszajcie psów – rozmawiajcie.

     
  10. Kpina po prostu kpina!!!!

    Po co sie tak wysilać i tyle pisać!!! Ta decyzja Jury jest po prostu żałosna! Pan Tomasz dobrze zareagował chyba każdy na naszym miejcu tak by postąpił. Jury sie wogule nie znają i tyle. Nie warto to komentować i dać temu spokój.

     
  11. uczestnik

    co to wogle za jury niby??? babka od dykcji z zielonej, urzedniczka z krengu, emerytowany muzyk i pracownica ndk??? co ci ludzie niby wiedza o teatrze???

     
    • Iro_kez

      uczestnik 30 kwietnia 2013

      “co to wogle za jury niby??? babka od dykcji z zielonej, urzedniczka z krengu, emerytowany muzyk i pracownica ndk??? co ci ludzie niby wiedza o teatrze???”

      Przy podobnym składzie rady artystycznej nominowanymi byli ci, którzy tym razem nimi nie zostali. Ale wtedy jury było ok, teraz już nie. Ciekawe dlaczego?

       
      • Iro_fez

        Przy podobnym składzie to znaczy: Facet, Babka, Babka ? Rok temu czy nawet pół roku temu był inny skład. Grupa dziecięca (podstawówka), owszem zostały docenione. Ale grupa młodzieży, została odprawiona z kwitkiem. Tu nie chodzi o kłótnie “Moja drużyna powinna przejść, Korupcja itd”. Jurorzy są od tego, żeby wybrać zwycięzcę. Oni tego nie zrobili. Jest spektakl 40 minutowy. Za długi. No to jest 15 minutowy. Wybierzmy go. To by było uczciwe i nikt by nie miał pretensji o wynik. Skoro decyzja jurorów była jednogłośna, a młodzież olano, to dlaczego na wynikii trzeba było czekać z dobre 40 minut ?
        A jeszcze poruszę pana “grajka” reportera. Ciekawe skąd Jurorzy mieli wiedzieć że pan grał w wielu spektaklach ?
        Jurorzy nie podali także dlaczego nie wybrali przedstawienia 15 minutowego. Odpowiedź “Bo za niski poziom” jest żałosna, bo Jury nie może przewidzieć kto będzie na kolejnym etapie. Z resztą dalekowzroczność powinna być zakazana. Jestem Jurorem na powiatowych ? To oceniam ekipy, które na powiatowych widziałem i nie bawię się w jasnowidza.

         
        • Iro_kez

          Czy Iro_fezie widziałeś spektakl teatru Pinezki? Fantastyczny był. Zarzucanie innym ignorancji, kiedy samemu się ją okazuje jest żałosne.

          20. kwietnia 2011 roku, podczas V Spotkania Teatrów Dziecięcych i Młodzieżowych PRO-ARTE 2011
          TEATR GALIMATIAS z Nowej Soli otrzymał statuetkę “KOZIOŁKA MATOŁKA” dłuta rzeźbiarza Mirosława Florczaka
          za “Bajkę o szczęściu” w reż. Renaty Bielicz i Tomasza Przywarty.
          Wyróżnienie za kreację aktorską w tym spektaklu otrzymał Aleks Joński z tego samego teatru.

          Nagrodzony spektakl został nominowany do udziału w Lubuskiej Gali Teatralnej.

          Teatralne KOZIOŁKI – 2012

          NAGRODA za spektakl “Krzywa bajka”
          reż. Renata Bielicz i Tomasz Przywarty /na zdjęciu/
          SZKOLNY TEATR “GALIMATIAS”
          GIMNAZJUM KATOLICKIE NOWA SÓL

          https://www.facebook.com/photo.php?fbid=291717194242908&set=a.288984087849552.69346.100002138884445&type=3&theater

          Pisze Pan ““Moja drużyna powinna przejść, Korupcja itd” – proszę to zdanie przepisać 100 razy, to może się Pan otrząśnie z samozachwytu i bezpodstawnych oskarżeń.

          Rada artystyczna doskonale zna nowosolskie środowisko artystyczne, gdyż osoby wchodzące w jej skład same ze sceną mają lub miały do czynienia i niech Pan sobie wyobrazi – znają setki osób związanych ze sceną. To odpowiedź na Pana Pytanie: “Ciekawe skąd Jurorzy mieli wiedzieć że pan grał w wielu spektaklach?”

          czy taka wiedza jest zakazana w mieście Nowa Sól, czy też w ogóle w woj. lubuskim?

          Dlaczego narada trwała 40 minut? Dlatego proszę Pana, że jak to zwykle bywa, omawiane są wszystkie spektakle – nie tylko Prywatnej SK, tak to się dzieje.

           
          • Iro_kez

            Chociaż zaprzecza Pan, iż nie chodzi o awans Pana grupy, a o awans w ogóle w kategorii teatrów młodzieżowych, podejrzewam, wnioskując z tonu osób Pana popierających, słów nierzadko pełnych pogardy dla teatru nominowanego i tych skierowanych do osób, którzy tworzyli radę artystyczną, że tylko nominacja byłaby dla Państwa satysfakcjonująca. Ale nikt nie ma monopolu na bycie zawsze najlepszym. Nie na tym polega przygoda ze sztuką.

  12. Iro_fez

    Panie Iro_kezie ciekawe gdzie napisałem, że jurorzy są tylko od tego żeby wybierać SK ? Są 2 ekipy, trzeba wybrać. Taka jest ich rola. Gimnazjum nr 2 miało też bardzo dobry pomysł. Spełniali wszystkie warunki, to trzeba było ich wybrać. Nie nie nie…. Pan napisał, że decyzja Jurorów była jednogłośna… To nad czym mieliby się zastanawiać i to z 40 minut ? Teatr “pinezki”, nie oszukujmy się… byli lepsi. Drużyna z Kolska prezentowała lepszy poziom.. Poruszam temat grup młodzieżowych, a nie podstawówki.. Ta grupa została przynajmniej za swój trud nagrodzona. Nigdzie nie poruszałem tematu teatru “Pinezek” (tylko tutaj:)) , więc próbuje pan tutaj szukać nie wiadomo na co dowodów, gdzie kłócę się o awans jednej drużyny. Ha jeszcze poruszę ten profesjonalizm Jurorów. Już na samym przedstawieniu “profesjonalnej” obsady, chciało mi się śmiać “Spec od Muzyki”. Na pewno z teatrem ma wiele wspólnego i mógł oceniać grę aktorską. Pana w ogóle co pan wygaduję… “wnioskując z tonu osób Pana popierających, słów nierzadko pełnych pogardy dla teatru nominowanego…” W tym jest właśnie problem.. Nikt nie został nominowany. W szkołach podstawówki wygrały “Pinezki”, gratulację. Napracowali się, zostali nagrodzeni. Gimnazja napracowały się. Zostały odesłane z pustym “dziękujemy”. Jestem ciekawy ile za rok drużyn będzie do oceniana… Jedna ? I co wtedy też nie wybiorą ? No jasne bo to jest dla Jury za trudne.

     
    • Iro_kez

      Pana przecież nie interesowało uzasadnienie werdyktu. Nie był był zainteresowany dyskusją, pomimo kilkakrotnego do niej zaproszenia. Jednomyślna decyzja jury była wynikiem obrad, na których wcześniej omówiono każdy ze spektakli. Proszę czytać ze zrozumieniem. Po czym sporządzono protokół i przygotowano dyplomy: nominację i dwa wyróżnienia.

       

Dodaj komentarz


1 + osiem =